2017/10/22

szkola a czytanie

Hejka naklejka, jak pierwszy miesiąc szkoły? U mnie męcząco. A studenci jak się puki co studia podobają? Chciałabym tylko wspomnieć, że dzisiejszy post sponsoruje szkoła. Będzie to trochę moje marudzenie ale też wspomnę o tym co czytałam, ale nie ukończyłam i kilka innych fajnych elementów z ostatniego miesiąca z hakiem. Jednak mam nadzieję, że skupie się na tych pozytywnych aspektach.


2017/09/17

dzienniki czytelnika #3 - "To"

Właściwie nie wiedziałam czy to (haha gra słów) dać może jako recenzję czy może dać jako post off, jednak jak widać pojawia się jako off, czyli moje dzienniki czytelnika. Większość z was tego może nie wiedzieć, ale trochę się interesuje kinem i ogólnie filmami, uwielbiam chodzić do kina, ba nawet zastanawiam się nad kierunkiem na studia z tym związanym.  Lubię się doszukiwać w filmach podobnych zabiegów, ale też takich innowacyjnych; odkąd zaczęłam analizować bardziej co dociera do mnie i nie skupiam się tylko na treści, ale i na wykonaniu (z książkami jest podobnie), czyli obserwowanie różnych ciekawych ruchów kamery jest modem dla moich oczu. Chyba się po prostu czuję się niespełnionym humanistą, jak obserwuje cie mnie na instagramie albo doszukaliście się tego na blogu to wiecie co tam porabiam każdego dnia, więc zapraszam @mousesbooks.


2017/09/13

recenzja - Wyspa Mgieł // Maria Zdybska [booktour]

Witam was, mam nadzieję, że jesteście wszyscy zdrowi, bo mnie ten zaszczyt nie dosięgnął, ale no trudno. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją, książki, którą przeczytałam w ramach booktour'u organizowanego przez Bluszczowe Recenzje oraz samą autorkę Maria Zdybska. Nie pozostaje mi nic, tylko zaprosić was do recenzji/opinii.


2017/09/09

do przeczytana - jesień

Witam państwa dzisiaj w ten niedeszczowy dzień, puki co. Jak wiecie moje plany czytelnicze nigdy nie działają tak jak powinny, czyli piszę jedno robię drugie, norma. Czy tym razem będzie podobnie? Zapewne tak, ale uwielbiam robić listy i tak jakoś się stało, że taka stworzyłam. Nie chcę powiedzieć, że ograniczyłam się do tylko czterech tytułów, bo nie, są to książki, które czekają na swoją kolej krócej lub dłużej, ale tak od nich czuję te jesienne klimaty. Więc zaczynamy!